Kiedy sprzedawałam nieruchomości, oczywiście stale inwestowałam w zdobywanie dodatkowej wiedzy na ten temat. Miałam więc sporą biblioteczkę. Kiedyś kupiłam cały zestaw filmów na kasetach wideo, które udostępniałam gratis swoim klientom (i potencjalnym klientom) wysyłając im od czasu do czasu taką pocztówkę…
Czytam kolejny artykuł o działalności biur nieruchomości – nie wiem jak często się tego rodzaju praktyki zdarzają, że nieruchomość jest wprowadzona na rynek z bardzo pobieżną informacją, tylko na podstawie tego co mowi właściciel, nie wiem czy tego rodzaju praktyki odnoszą się do całego kraju…
Ale tak czy siak – to jest świetna okazja do wykorzystania.
Przyznam, że ten artykuł na temat oszustw w handlu nieruchomościami mnie solidnie zaszokował. Po tylu latach w handlu nieruchomościami już niewiele rzeczy mnie szokuje. Choć za każdym razem kiedy mówię, że mnie nic nie szokuje okazuje się, że jednak jest coś nowego, więc z pewnością znowu coś zaszokuje..
Wracając jednak to tego rodzaju zagrań nieuczciwych biur pośrednictwa nieruchomości – to są także dla CIEBIE okazje do wykorzystania.
Ta odpowiedź, której udzieliłam w odpowiedzi na list czytelnika odnosi się niemal do każdego biura nieruchomości – bo te systemy o których mówię są konieczne do sukcesu kaźdej firmy działającej w obrocie nieruchomościami.
Pisałam ostatnio o tym, że w USA agenci sami w wiekszości wypadków robią zdjęcia domów, które wystawiają na sprzedaż.
Żeby zdjecie dobrze wyszło konieczne jest odpowiednie przygotowanie objektu – na ogół chodzi tutaj o wnetrza, ale nie tylko. Często kiedy robiłam zdjecia domów z zewnątrz trzeba było zrobić drobne zmiany także na zewnątrz. Czasami taka drobna rzecz jak zamknięcie garażu ma ogromne znaczenie, albo domknięcie bocznego wejścia albo usuniecie roweru …
To wideo świetnie ilustruje tzw. “home staging” – czyli aranżację wnętrza dostosowaną do tego, żeby zaprezentować dom od jak najlepszej strony. Zauważ jaka wielka różnica jest między zdjęciami przed i po (“before” i “after”).